Skąd pieniądze na podróże? Historia mojego inwestowania

/, zobaczkoniecznie/Skąd pieniądze na podróże? Historia mojego inwestowania

Skąd mam pieniądze na podróże?

To bardzo dobre pytanie aby na nie odpowiedzieć. Czy mogę siebie nazwać inwestorem? Chyba tak, choć nie chodzi tu o nie wiadomo jakie kwoty. Każdą inwestycję zaczynałem od 500-1000 euro czasem nawet 50 euro zarabiając na tym 50 euro x 10 = 500 euro w tydzień i inwestując dalej. Tak, takie okazje też się zdarzały na kryptowalutach okolice maja 2017 roku. W tamtym czasie wyszukiwałem kolejne okazje do złapania 1000 % zysku…

Jednak nie zawsze tak było. Przez internet zarabiam już 4 lata, to co wspomniałem powyżej trwało zaledwie 3 miesiące. Mam już na oku kolejną okazję która pojawi się za około 8-12 miesięcy ale szczegóły zdradzę tylko tym którzy zdecydują się tworzyć ze mną coś więcej. Okay, oprócz strzałów w dziesiątkę kopię bitcoina oraz zcash w kopalni na Islandii, zainwestowałem w lipcu 2017 roku 17 000 zł w pakiety z kontraktem na 1000 dni. Po roku czasu jestem już na plus, niektórzy właśnie tak patrzą na inwestycje w sensie że obliczają kiedy wyciągną swój wkład. Ja natomiast patrzę na to zupełnie inaczej, kiedy zainwestuje znaczy ze zainwestowałem, kolejnego dnia liczę zysk bo przecież pierwszy etap mam za sobą w kolejnych dniach mogę cieszyć się tym że pieniądze będą kapać mi do portfela nawet podczas mojego snu. To właśnie pieniądze wykonują pracę lepiej niż fizycznie ludzie. Nigdy nie patrzyłem na inwestycję pod względem „A kiedy zwróci mi się wkład?”. Wolę od razu zarabiać!

Kopię Bitcoina oraz Zcash

O bitcoinie już troszkę pewnie słyszeliście, zcash to także jedna z kryptowalut. Każdego dnia dostaję naliczenia na swoje konto. Koparki do kryptowalut to nic innego jak komputery, dużo komputerów z rozbudowanymi kartami graficznymi które potwierdzają tranzakcie. Właściciel otrzymuje za to kolejne kryptowaluty, takie podziękowanie od sieci za to że zawsze jest podtrzymana przy życiu. Kopalnia w której mam swoje udziały znajduje się na Islandii – odpowiednia temperatura i tania energia. Firma obecnie rozbudowuje się w kolejnych krajach stawiając – odpalając nowe sprzęty i zwiększając swoją moc wydobywczą. Ufam tej kopalni, działa już jakieś 4 lata i to że jest prawdziwa nie ma wątpliwości. Znajduje się w czołówce kopalni bitcoina na świecie! Ja zainwestowałem 4 500 $ pakiety są w cenach 500$, 1000$ oraz 2000$ + jednorazowa opłata rejestracyjna 100$. Jeśli chcesz dołączyć do interesu wystarczy że się do mnie odezwiesz. Minimalny próg wejścia to 2300 złotych a spróbować warto! Jak często wydajesz pieniądze na niepotrzebne rzeczy?

(Malezja – luty 2018)

Edukacja

Kiedyś większość zarabiania w sieci była oszustwem, na szczęście czas to zweryfikował. Albo wszędzie trzeba było naganiać kolejne osoby do firmy aby zarobić pieniądze. Dziś mamy 2018 i możliwości jakie mamy powiększyły się. Ja nie mam obowiązku polecać powyższe firmy aby zarabiać. Pracują moje pieniądze więc nie muszę się o to martwić. Większość ludzi nie ma pieniędzy, albo nie starcza im do pierwszego. Pierwsza książka którą przeczytałem to książka pod tytułem „Bogaty Ojciec Biedny Ojciec” Roberta Kiyosaki przedstawiająca to czego uczą się dzieci w bogatych domach a o czym nie wie klasa średnia i biedna. Książka była strzałem w dziesiątkę – nauczyłem się mieć dużo pieniędzy z mojej pracy na etacie w Anglii! Inaczej oszczędzać ale trafniej ujmując – mądrze wydawać! Jeśli zastanawiało Ciebie zarabianie w internecie, inwestowanie ale jeszcze się powstrzymujesz to na 100% brakuje Ci wiedzy zawartej w tej książce. Ruszaj w jej poszukiwaniu! Kiedyś też zwlekałem i to aż rok czasu. Zacząłbym 5 lat temu a nie 4 lata temu. Jakby wyglądało moje życie teraz? Nie wiem. Wiem tylko, cieszę się że zacząłem! Widząc moje życie wiesz dobrze że warto… Zawsze będę wam trąbił! Inwestujcie! Inwestujcie! Możecie mieć wszystko! Jak ksiądz po pierwszej wypłacie! Przez 4 lata przeczytałem około 200 książek o biznesach i rozwoju osobistym, obecnie jestem na etapie rozwoju duchowego. Skaczę na kolejne szczeble bez przerwy! Warto, warto, warto! I jeszcze raz warto! Rok temu przestałem pracować, opuściłem Anglię. Marzenia z dzieciństwa spełniam wzorowo! Jeśli pracujesz za granicą masz łatwo zacząć! Działam sam ale również możemy działać razem. Mogę się podzielić z Tobą wiedzą oraz audiobookami o łącznej wartości ponad 4000 złotych. Ale zacznij żyć pełnią życia, zacznij inwestować a za rok czasu będziesz śpiewać piosenkę Tedego – Było Warto! (nawet jeśli go nie trawisz)

Przykład mojego samozaparcia

Przykład z życia wzięty. Na początku wspomniany kwiecień/maj/czerwiec zyski 1000% przy dowolnej wpłacie. Ja rozwożący pizze i kurczaka po domach w Anglii. Wypłaty 300 funtów tygodniowo + 70 funtów napiwki. Pokój 70 funtów + jedzenie w tym okresie oszczędnie aż zero funtów, jadłem raz dziennie za darmo w pracy. Paliwo na tydzień 70 funtów – nie… Gdy tylko dostawałem tą tygodniówkę od razu płaciłem za pokój zostawiając 300 funtów i zamiast zostawić na paliwo na ten tydzień zostawiałem na paliwo na 2 dni resztę inwestowałem na maxa. Mineły dwa dni dolałem trzeci dzień paliwa z napiwków, mijał 3 dzień wypłacałem to co zainwestowałem 3 dni wcześniej z zyskiem np. 100% można da się? To przykład mojego inwestowania na maxa! Wszystko albo nic! Było warto!

Przykład źle wydanych pieniędzy

Moi przyjaciele Mariusz i Jola polecieli w tym samym wyżej wspomnianym okresie na Cypr – tygodniowy wypad! Postanowiłem odwiedzić ich i spędzić z nimi dwa dni – dlaczego by nie! Zyski były niesamowite! Pisze do Mariusza – przylatuję na 100%! Wydałem na dwudniowy wyjazd 500 funtów! Było super! Dwa dni po powrocie kryptowaluta z której wypłaciłem pieniądze dałaby mi zarobić 5000$!!! …a ja te pieniądze wydałem na wycieczkę. To był najdroższy weekend w moim życiu… Prawdopodobnie jesteś na pozycji nieświadomej – nie wiesz ile w rzeczywistości kosztowała Twoja ostatnia sukienka bądź telewizor. Apropo telewizji nie oglądam już jej od 5 lat, to co oni tam wmawiają ludziom, to co wmawiają ludziom w szkołach, to co nieświadomie przekazali nam nasi rodzice to co mówi nam kościół te wszystkie informacje są tylko po to abyśmy podtrzymywali system i niewolniczo pracowali spełniając marzenia tych myślących. Nigdy nie posłucham się kogoś kto skończył studia, ja naśladuję osoby które już coś osiągnęły! Ale jednocześnie jestem wdzięczny za to że wstając rano i mając ochotę zjeść pączka idę do sklepu i ten pączek tam jest gotowy abym go zjadł. Dziękuję sobie że myślę i jestem wdzięczny że ktoś swoją ciężka pracą zrobił mi tego pączka…

About the Author:

Znajomi nazywają mnie obywatelem świata, to wszystko przez moją pasję do podróżowania i fakt, że nie potrafię usiedzieć długo w jednym miejscu. Z racji tego iż rozwój osobisty to bardzo ważna dla mnie dziedzina życia - od dłuższego czasu jestem na diecie. Diecie książkowej. Na szczęście nie utyłem. W życiu cenię sobie niezależność. Mieszkanie nad brzegiem lazurowego oceanu oraz praca którą mogę wykonywać z każdego miejsca na ziemi - to prawdopodobnie spełnienie moich marzeń. Ty również możesz być tego częścią. Chcesz dowiedzieć się więcej - zajrzyj na stronę o mnie.