Będę znów w Dubaju! + plany na zimę 2018/2019

//Będę znów w Dubaju! + plany na zimę 2018/2019

Będę znów w Dubaju!

Cześć! Żyjąc od 7 miesięcy we wschodniej Azji często natrafiam na dziwne myśli, dziwne samopoczucie które nie wiedziałem skąd się bierze. Tydzień temu pisałem z nowo poznaną osobą na facebooku która podesłała mi wywiad z polakiem. Odwiedził już 102 kraje, słuchając wywiadu zrozumiałem mój problem. Świat Europy różni się od Azji w każdym aspekcie życia. Podróżnik Daniel Kałuża w swoim wywiadzie podkreślił to że ciężko jest przez dłuższy czas przebywać w tak znacznie różniącym się społeczeństwie i zdrowy jest chwilowy odpoczynek w Europie nie koniecznie w Polsce ale w Europie co jakiś czas. Wtedy zrozumiałem co się kryje za moim dziwnym samopoczuciem który coraz częściej mi doskwiera. Tego samego dnia zacząłem rozmyślać i postanowiłem odbić się od Filipin. Jestem tu już 3 miesiące i wykupiłem na następny miesiąc bilet do Dubaju. Wiesz aby odbić się od kraju trzeciego świata tak na maxa i skoczyć w nowoczesność! Za miesiąc będę w Dubaju! Znów!

Plany na zimę 2018!

Przez 4 lata można powiedzieć że 4 ostatnie zimy nie miałem zimy, śnieg widziałem sporadycznie. Postanowiłem że najbliższą zimę chcę wykorzystać na maxa! Mam przyjaciela który szkoli w Austrii młode osoby jazdy na nartach i tak dalej. Wstyd przyznać że tylko raz w życiu jeździłem na nartach w Zakopanym. Ogólnie nie wiem jak się dostosuje do zimy w zimę czyli do temperatury ale skoro tak zaplanowałem to tak będzie. Następne miesiące spędzę w Europie. Ale nie będzie to Polska bo będę musiał po 6 miesiącach pobytu zapłacić podatki a tego w tym kraju nie robiłem i nie chcę im oddawać swoich pieniędzy. Myślę że będzie to albo Austria już za wczasu albo któryś z naszych najbliższych sąsiadów. Gdzieś blisko granicy abym mógł kupić samochód i wpadać na koncerty.

A co dalej?

Do wiosny daleko ale chodzi mi po głowie Ameryka Południowa. Kurde jak ja się cieszę że mogę sobie pozwolić na tak dużo rzeczy zarabiając pieniądze przez internet! Największe z moich zapisanych marzeń to prywatna wyspa i helikopter! Mam dopiero 24 lata i mam czas aby wykorzystać swoje życie na maxa!

About the Author:

Znajomi nazywają mnie obywatelem świata, to wszystko przez moją pasję do podróżowania i fakt, że nie potrafię usiedzieć długo w jednym miejscu. Z racji tego iż rozwój osobisty to bardzo ważna dla mnie dziedzina życia - od dłuższego czasu jestem na diecie. Diecie książkowej. Na szczęście nie utyłem. W życiu cenię sobie niezależność. Mieszkanie nad brzegiem lazurowego oceanu oraz praca którą mogę wykonywać z każdego miejsca na ziemi - to prawdopodobnie spełnienie moich marzeń. Ty również możesz być tego częścią. Chcesz dowiedzieć się więcej - zajrzyj na stronę o mnie.